|
Ludzie często mówią mi,że mam duszę artysty-z czym się połowicznie jestem w stanie zgodzić,ponieważ główną cechą mojego charakteru jest nadmierna wrażliwośc-od wieków przypisywana artystą oraz kreatywność.Jako dziecko bardzo lubiłam kontakt ze sztuką.Licznie brałam udział w zajęciach jak i konkursach plastycznych.Jednak najbardziej fascynowały mnie wszelkiego rodzaju happeningi i imprezy artystyczne organizowane na świeżym powietrzu . Moim ulubionym stylem w malarstwie był impresjonizm,ponieważ każdy malarz przedstawiał coś fascynującego.Wśród artystów jednak niekwestionowanym numerem 1 moim zdaniem był/jest Gustav Dore. Jest mało znanym a genialnym (według mnie) malarzem.Utkwił w mojej pamięci,ponieważ przez swoiste przedstawienie przestrzeni czyni ze swoich rysunków obrazy symboliczne.
Początkowo fotografowanie było moim hobby-sposobem na miłe spędzenie wolnego czasu i odskocznią od codzienności, innym spojrzeniem na świat, obrazem z zdarzeń, których byłam świadkiem. Z biegiem miesięcy stało się sposobem na życie.Fotografia sprawiała mi wiele radości, dawałae mi siłę, która sprawia ze budowałam nowy świat. Mój kwiat rozkwita na nowo- już dostrzegam pierwsze owoce. Dostrzegam pewne rzeczy, których przedtem nie dostrzegałam albo nie chciałam.
Jestem typem człowieka, który przykładając wizjer aparatu do oka uśmiecha się, czasem do siebie często do innych. I cytując tujednego z najwybitniejszych fotografów światowego formatu:” Nie twierdzę że potrafię to robić, ja po prostu to kocham?.
Zmieniłam się czy dzięki fotografii?-z pewnością. Ale i dzięki przeżyciom, które zgotowałam mi los. Praktycznie nie rozstaje się z aparatem i uważam, że każda chwila naszego istnienia powinna zostać uwieczniona. Nie ma bowiem takich momentów, które nie są godne zapamiętania.
Wciśnięcie spustu migawki to dla mnie jeden z najpiękniejszych sposobów zatrzymania wspomnień, pięknych chwil zabawy, emocji, twarzy, które warto pamiętać po latach jak i mieć do pozostawienia historie kolejnym pokoleniom. Fotografią zajmuję się od ok. pół roku i to dzięki niej odkryłam świat na nowo. Od tego czasu nie wyobrażam sobie życia bez możliwości patrzenia na świat przez pryzmat kadru.
|